Jak płacić za granicą?

Jak płacić za granicą?

Wybierając się za granicę warto zaopatrzyć się w lokalną walutę. Oczywiście jaka to będzie waluta zależy od tego do jakiego kraju jedziemy. Czasem wystarczy euro, dolary, a czasem warto mieć ze sobą egzotyczną walutę obowiązującą w danym państwie. Niemniej jednak, warto zastanowić się, jak płacić, by nie przepłacić i zadbać o bezpieczeństwo transakcji?

Mamy 3 możliwości:

  • płatność kartą bankową (złotową, walutową lub wielowalutową),
  • płatność gotówką,
  • fintech.

Płatności bezgotówkowe są najwygodniejszą formą rozliczania się za granicą. Są niemal wszędzie akceptowalne, wygodne, szybkie i bezpieczne.

Pamiętajmy jednak, że z naszej polskiej karty debetowej do rachunku osobistego opłaca się korzystać… w Polsce. Za granicą jest to chyba najgorszy możliwy wybór. Każda operacja wiąże się z przewalutowaniem. Jest ono bardzo wysokie, kursy są mniej atrakcyjne niż w kantorach. Przez to tracimy pieniądze i ponosimy dodatkowe koszty, które po powrocie do kraju mogą przyprawić nas o bardzo niemiłe zaskoczenie.

Rozwiązaniem jest karta walutowa do konta prowadzonego w jednostce kraju, do którego jedziemy. Unikamy w ten sposób opłat za przewalutowanie. Banki najczęściej proponują rachunki w euro, dolarach, funtach czy frankach. Spotkamy także oferty w koronach czeskich, norweskich i duńskich czy też w dolarach kanadyjskich i australijskich.

Wychodzi jednak na to, że jeśli podróżujemy w odleglejsze zakątki świata, będziemy potrzebować odpowiednio dużo kart w różnych walutach. A to może być już nieopłacalne, szczególnie jeśli są to jednorazowe wyjazdy.

Część banków oferuje więc swoim klientom karty wielowalutowe. Karta ta jest wydana do rachunku bankowego i połączona nie tylko z tym prowadzonym w złotówkach, ale także w walucie obcej. Podczas płatności za granicą, system samodzielnie rozpoznaje w jakiej walucie dokonywana jest dana transakcja. Nie ma potrzeby wymiany pieniędzy w kantorze, a wszystko odbywa się automatycznie. Unikamy przewalutowań i prowizji.

Druga możliwością płatnosci za granicą jest gotówka. Najłatwiej jest wtedy kontrolować stan naszego portfela. Dodatkowo zawsze mamy na napiwki, możemy zakupić pamiątki i inne drobiazgi, lokalne owoce oraz potrawy na targach i bazarach (gdzie nie zapłacimy kartą). Dotyczy to przede wszystkim krajów egzotycznych. Przy tej opcji płatności trzeba jednak pamiętać o oszacowaniu ile gotówki zabrać ze sobą.  Złotówki należy wymienić na lokalną walutę jeszcze w Polsce, gdyż transakcja w miejscowych kantorach może wiązać się z trudnościami, a wypłata z bankomatów z dodatkowymi kosztami i prowizją.

Fintech to z kolei innowacyjne rozwiązanie finansowe. Firmy świadczą usługi bankowe  i sprzedają produkty finansowe wykorzystując nowoczesne kanały online. Wiele osób korzysta np. z karty od Revoluta i nie wyobraża sobie bez niej wyjazdu. Tam przewalutowanie transakcji opłacanej kartą (Visa lub Mastercard) odbywa się po najkorzystniejszym kursie międzybankowym. Co najważniejsze, nie ma znaczenia, w jakim kraju dokonuje się płatności. Mogą to być państwa europejskie, USA bądź azjatyckie. Revolut obsługuje praktycznie każdą, nawet najbardziej egzotyczną walutę. Uwaga. Nie jest tu pobierana żadna prowizja za przewalutowanie. Musi ono jednak nastąpić w dni robocze. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.